Panoforum - vr360.pl - Forum poświęcone zdjęciom panoramicznym
Aktualności: Jeli masz problem z rejestracją i nie wyświeltla Ci się numerek: zmień przeglądarkę.
Ze względu na ataki na forum, wprowadziłem drobną zmianę w sposobie rejestracji, musisz wystukać następujący adres:


 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Styczeń 20, 2018, 19:53:06


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Jak robicie panoramy przy pomocy tyczki?  (Przeczytany 4361 razy)
zbigi
Gość
« : Maj 25, 2010, 11:30:31 »

Przygotowuję się do wykonania panoram przy  pomocy tyczki. Zaopatrzyłem się w odpowiedni sprzęt: jako tyczkę chcę zastosować składaną teleskopowo, mało elastyczną wędkę (przez to niezbyt wysoko cenioną przez wędkarzy i dzięki temu tanią), wykonaną z włókna szklanego, która pozwala mi unieść aparat na wysokość nawet do 5 m. Mam też głowicę panoramaiczną bez rotatora (rotował będę całą tyczką) wężyk i pilot IR do zdalnego wyzwalania migawki.
Ale rodzi mi się kilka pytań. Zanim je zadam jeszcze parę słów wyjaśnienia.
Dotąd zrobiłem kilka, może kilkanaście panoram z monopodu. Nie był on zbyt wysoki (ok 1,7 m), zwykle miałem szybki dostęp do aparatu w sytuacji, gdy trzeba go było ustawić do fotografowania zenitu. Nadir fotografowałem albo z ręki, albo - po przemieszczeniu się na pewną odległość - z pochylonego monopodu. Migawkę wyzwalałem zwykle wężykiem przewodowym, jako, że urządzenie do zdalnego wyzwalania  z pilotem, komunikującym się z nim na falach radiowych, czasem mnie zawodziło i zamiast zbracketowanych 3 zdjęć aparat wykonywał mi np. jedno zdjęcie lub dwa. Nigdy nie wiedziałem przez to jaki jest stan realizacji bracketingu.
W przypadku tyczki nie będzie tak łatwo. Opuszczenie aparatu do dołu potrwa trochę i nie wiem, czy można sobie na to pozwolić, jeśli będę chciał sfotografować zenit. Wiadomo, że odchylenie aparatu w górę załatwiłoby sprawę - nie trzeba by fotografować zenitu, ale za to powstanie duża "dziura" w nadirze. Też trzeba ją czymś załatać, a w przypadku reportażu z poruszjącymi się ludźmi może być trudne zrobienie zdjęcia do tego się nadającego. W niektórych panoramach z monopodu pochyliłem aparat ku dołowi i dziury w nadirze nie było. Jak chciałem ukryć monopod to musiałem nadir załatać, ale zwykle łata nie musiała być wielka.
Stąd moje pytania do doświadczonych w tej materii kolegów:
- Czy pochylacie oś obiektywu ku dołowi ewentualnie ku górze?
- Jak fotografujecie nadir/zenit?
- W jaki sposób wyzwalacie aparat?
- Czy stosujecie bracketing?
Dzięki z góry za informacje.
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2010, 13:28:18 wysłane przez zbigi » Zapisane
hub
Autopano Guru
Gaduła
*
Wiadomości: 2290


WWW
« Odpowiedz #1 : Maj 25, 2010, 12:34:19 »

- 5° ku górze (jeśli pamietam)
- nawet z monopodu zenit nie jest łatwy do fotografowania więc w 90% go nie ma
- używam wężyk 5m (może wyzwalacz radiowy działa, ale na pewno nie podczerwień, bo zawodna)
- bracketingu nie używam, bo trudny do realizacji. Podobno niektórzy używają pluginu Enfuse de Lightroom, który ma możliwość zgrania przesuniętego bracketingu.
Zapisane

Michał Kaźmierczak
Gaduła
*****
Wiadomości: 443



WWW
« Odpowiedz #2 : Maj 25, 2010, 12:38:50 »

Hej Zbyszku!
Jedyny raz kiedy wykonywałem panoramy z góry, to była realizacja fotoreportażu po PFO. Wtedy aparat wyzwalałem radiowo, bez bracketingu a nadiru i zenitu nie robiłem wcale.
Zapisane

wigi
Gaduła
*****
Wiadomości: 828



WWW
« Odpowiedz #3 : Maj 25, 2010, 12:52:00 »

Ja z monopodu uniesionego w górę zawsze robię zarówno zenit jak i nadir. Zenit to prosta sprawa - monopod w dół i przekręcenie głowicy tak aby obiektyw był skierowany pionowo w górę, z powrotem do góry i zdjęcie. Nadir zaś robiłem pochylając monopod nad miejsce, w którym stałem.
Oś obiektywu w dół 10 stopni, aby dziura w nadirze była jak najmniejsza.
Jeśli chodzi o pochylanie osi obiektywu jak i liczbę zdjęć do panoramy, to w dużym stopniu zależy od "krycia" obiektywu.
Zapisane

Witek
http://wigi.pl
gg 2040416
zbigi
Gość
« Odpowiedz #4 : Maj 25, 2010, 13:06:18 »

Dzięki za informacje.
Widać, że wybrane przez Was techniki nie są w 100% identyczne (jedni pochylają aparat w górę, inni w dół).
Spróbuję wypracować jakąś włąsną metodę w oparciu o Wasze doświadczenia. Spróbuję np. pochylić aparat w górę, dotad -jak wspomniałem - wolałem go pochylać ku dołowi.
 
Zapisane
lookdigital
Forumowicz
Gaduła
*
Wiadomości: 1500


WWW
« Odpowiedz #5 : Maj 29, 2010, 06:17:37 »

normalnie jak ze statywu, bez pochyleń, a z ziemi dół i górę, zasady te same co ze statywu więc staraj się zochować punkt nodalny, wyzwalacz radiowy, włókno szklane jest dość giętkie trzymaj maszt pionowo
Zapisane

gibson (Ilona)
Gaduła
*****
Wiadomości: 181


« Odpowiedz #6 : Maj 29, 2010, 13:50:26 »


Zbyszku i jak panoramy z tyczki? Próbowałeś już?

- ja nie pochylam aparatu
- zenit i nadir robię z ręki albo w ogóle nie robię
- aparat przeważnie wyzwalam pilotem radiowym ale mam też wężyk 5m (mój pilot czasem odmawia współpracy)
- zdjęcia robię bez bracketingu.

pozdrawiam
Ilona
Zapisane

Ilona Gibek  ::  Milian Press - Reklama Twojej Firmy
http://www.ReklamaTwojejFirmy.pl
zbigi
Gość
« Odpowiedz #7 : Maj 29, 2010, 17:19:55 »

Jeszcze z tej tyczki nie korzystałem. Może jutro to zrobię, - jeśli będzie sprzyjała pogoda. Ostatnio czas musiałem poświęcić w większym stopniu pracy zawodowej, a panoramy to tylko moje hobby, więc muszą poczekać.

Dzięki Ilona i Tobie Darku za kolejne podpowiedzi. Tak. wiem o tym i pamiętam żeby trzymać tyczkę pionowo ze względu na jej giętkość

Jeśli chodzi o wężyk radiowy, to miałem to urządzzenie do Sony (Photix) i sprzedałem je razem z aparatem. Wiele razy mnie on jednak zawodził przy zdjęciach seryjnych z bracketingiem. Zamiast wyzwolić migawkę 3 razy, wykonywałem 2 lub jedno zdjęcie, później tych zdjęćmi brakowało.

Do Canona mam wężyk.
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2010, 17:26:38 wysłane przez zbigi » Zapisane
zbigi
Gość
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 27, 2010, 23:13:53 »

Wydaje mi się, że ktoś z uczestników tego forum pisał o tym, że używa wsuniętego do szyny lampy błyskowej specjalnego ekranu (wydaje mi się, że była mowa o elemencie wykonanym z aluminium), by umożliwić wyzwalanie aparatu z pilota IR umieszczonego w innym miejscu niż od przodu aparatu, w ktorym ten czujnik jest na gripie i skierowany jest do przodu. Taki ekran umożliwia wyzwolenie migawki dzięki temu, że następuje obicie promieni wysyłanych przez pilota IR i skierowanie ich do tego czujnika.
Choć wydaje mi się, że potrafię korzystać z funkcji "Szukaj" w forum, to nie mogę znaleźć tego postu. Być może coś mi się pomyliło i widziałem tę informację zupełnie gdzie indziej? Mimo to chciałbym zapytać, bo może ktoś wie, jaki kształt ma taki wypróbowany ekran pozwalający wyzwalać np. aparat Canon zamocowany na głowicy panoramicznej na końcu tyczki, z miejsca gdzie się tyczkę trzyma, czyli z miejsca usytuwanego przy tyczce poniżej aparatu.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2010, 20:26:08 wysłane przez zbigi » Zapisane
Panosaurus
Gaduła
*****
Wiadomości: 1573


WWW
« Odpowiedz #9 : Lipiec 02, 2010, 16:42:02 »


Choć wydaje mi się, że potrafię korzystać z funkcji "Szukaj" w forum, to nie mogę znaleźć tego postu. Być może coś mi się pomyliło i widziałem tę informację zupełnie gdzie indziej? Mimo to chciałbym zapytać, bo może ktoś wie, jaki kształt ma taki wypróbowany ekran pozwalający wyzwalać np. aparat Canon zamocowany na głowicy panoramicznej na końcu tyczki, z miejsca gdzie się tyczkę trzyma, czyli z miejsca usytuwanego przy tyczce poniżej aparatu.

tak ja to pisalem   i to dziala.
panoramy na kiju  robie czesto tak , ze pochylam lekko na dol o ok 15 st obiektyw.
najwazniejsza jest libella , dokladna, umieszczona w zasiego wzroku.
Jesli sie trzyma wzglednie pion to pozniej odpada retusz - a ten czasem potrafi dac w kosc.
sama podstawe monopodu wkladam na czas zdjec do kieszeni , w ten sposob jest wzglednie  unieruchomiona - osiagam w ten sposob wysokosc zdjeciowa niemal 3 m - to mi wystarcza , a calosc jest  mobilna.
wieczorkiem jak znajde czas to przesle zdjecie.

sam wyzwlacz IR  rc 1  oryginalny, jest przylepiony na rzepke do kija w wygodnym miejscu.
calosc sie sprawdza .

osobiscie jestem asceta i kazdy nadmiarowy buzer mi przeszkadza lub dekoncentruje- nie chce bawic sie w montaz   wyzwalalacza radiowego.



2 godziny pozniej:

tak to wyglada.
dokleilem prowizorycznie celem proby mala plytke obklejona folia aluminiowa , to zwieksza zasieg do ok 2,5-3 m.  sa w sklepach lusterka na gietkim podlozu - przy okazji kupie takie i nakleje staranniej- ta na zdjeciu wyglada nieestetycznie , ale jak wspominam to byla proba..

wyzwolenie pilotem IR dziala ( rowniez bez tej plytki , ale na mniejsza odleglosc) z boku i z tylu  - na kiju wystarcza.

to plaskownik duralowy ( a wiec sztywny)  kupiony w obi 20*2 mm , eloxydowany.
podklejony w miejscu sanek  tasma tixo , by nie powodowac zwarcia.

Panosaurus



every day a new panorama :
http://sites.google.com/site/panosaurus2/





* IMG_7440.jpg (51.16 KB, 800x772 - wyświetlony 447 razy.)

* IMG_7441.jpg (127.88 KB, 800x600 - wyświetlony 473 razy.)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 03, 2010, 12:32:24 wysłane przez Panosaurus » Zapisane

Panosaurus.

new panoramas free to copy : http://sites.google.com/site/panosaurus2/
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.3 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC | Dilber MC Theme by HarzeM
Serwis należy do lookdigital.pl

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!