40 panoram dla UM Warszawa40 panoram dla UM Warszawa


Cóż, to szczególne zdjęcia, poświęciłem na nie 7 dni zdjęciowych i mnóstwo, mnóstwo czasu na złożenie, wiele z nich to panoramy typu hdr, wiele było robionych z masztu. Całe serce włożyłem w te zdjęcia bo przecież robiłem je dla mojej ukochanej stolicy i, mimo, że teraz mieszkam pod Warszawą to wciąż czuję sentyment do tego miasta i z przyjemnością wracam do miejsc, gdzie spędziłem dzieciństwo.

Panoramy 360° zostały zrobione we wrześniu 2009 roku. Dla Urzędu Miasta a dokładniej dla Biura Promocji Urzędu Miasta Warszawy zastosowałem specjalną zniżkę i wykonałem więcej panoram aniżeli przewidywała to umowa. Po złożeniu panoram zostałem poproszony o stworzenie wycieczki wirtualnej ale po miesiącu urzędnicy chyba przestali być zainteresowani wycieczką i przez kolejne 2 lata moje panorama przeleżały na jakimś dysku w UM.

Wycieczka, którą prezentuję jest więc nie skończona, a jedynie w tym momencie skupia w sobie panoramy, które wówczas wykonałem.

W 2011 kolega napisał maila do mnie informując, że firma Wirtualny Kraj stworzyła wycieczkę wirtualną z użyciem między innymi moich panoram. Tutaj jest link do tej wycieczki.

No i mamy dziwną sytuację… Umowa jaką podpisałem z Biurem Promocji Urzędu Miasta Warszawy zawierała paragraf, który mówił, że moje panoramy zostaną podpisane moim imieniem i nazwiskiem wraz z linkiem do mojej strony internetowej. Konia z rzędem temu, kto znajdzie to, co UM był zobowiązany wykonać!

Cóż, próbowałem wielokrotnie rozmawiać z szefem Biura Promocji i już mi się nie chce. Na myśl przychodzi mi jedynie stwierdzenie, że w Polsce jest jak jest chyba właśnie dlatego, że my, Polacy, sami nie mamy szacunku ani do siebie ani do ludzi, z którymi zdarzyło nam się spotkać a tym bardziej podpisać umowę.

Firma Wirtualny Kraj to niemal potentat panoramiczny, zatrudnia prawie dzieci, prawdopodobnie daje im przestarzały sprzęt marnej jakości i płaci głodowe stawki. Stworzyła swój “player” w oparciu o bardzo starą wersję Papervision3D i od czasu do czasu dodaje jakiś bajer by machać nim przed oczami klientów. Znam Papervision3D i uważam, że kompletnie nie nadaje się do pokazywania panoram, zresztą proszę spróbować zakręcić panoramą, uff, udało się?

Panoramy Wirtualnego Kraju są nad wyraz kolorowe, podobnie jak cały interfejs ich wirtualnych wycieczek i chyba o to im właśnie chodzi. Cóż, ich produkt jest dokładnie taki jak nasze drogi – piękny, kolorowy i jakże funkcjonalny, ale jakość, a uwierzcie mi, wiem coś o tym, woła o pomstę do nieba. Za to urzędnicy z wielu miast, urzędów, firm lecą na te wycieczki jak dzieci do cukierków. Jestem ciekaw, czy po podpisaniu umowy z Wirtualnym Krajem chociaż myją zęby…

No nic, powiedziałem swoje co, zapewne, nie ma najmniejszego znaczenia, ale chociaż powiedziałem i teraz z wielką radością mogę zaprosić wszystkich do obejrzenia jednych z najpiękniejszych moich panoram wirtualnych.

Tags: panoramywarszawa